Nowe miejsce – Nasze miejsce

0
Marita Górska aktualizacja 2011-01-28

Na mapie Miasteczka Wilanów z miesiąca na miesiąc przybywają nowe punkty gastronomiczne. Na jego obszarze wciąż powstają wine bary, kawiarnie, ekskluzywne restauracje i sieciowe pizzerie. Kolejna kulinarna nowość to cafe-bistro „Nasze Miejsce”.

Kawiarnia usytuowana jest w narożnym lokalu. Przestronne pomieszczenie utrzymano w jasnej tonacji.  W wystroju dominuje biel, która kontrastuje z dwoma charakterystycznymi dla tego miejsca barwami: jaskrawą zielenią i ostrą pomarańczą. W takich kolorach są krzesła, maty na stołach, a nawet solniczki.

Wydaje się, że kawiarnia została przemyślana tak, aby spodobało się tu głównie naszym dzieciom. Dla najmłodszych przygotowano salę zabaw, lokal zaopatrzony jest również w specjalne krzesełka dla niemowlaków. Pokaźna liczba dań w menu to propozycje dla maluchów. I nie są to popularne frytki czy paluszki rybne, ale potrawy zdrowe i pożywne tj. sałata z grillowanym kurczakiem i świeżymi warzywami (12 zł), budyń waniliowy z konfiturą z wiśni (6 zł) czy kakao (3 zł). Na dodatek mali klienci mogą skorzystać z kolorowej mini zastawy.

Pomyślano też o tym, aby mogły się tu posilić również mamy. Jednak nie każdemu dorosłemu  przypadnie do gustu tutejsze menu. Większość potraw to przekąski bazujące na standardowych składnikach. Proponowane dania nie są zbyt wyszukane, ale za to można je zaliczyć do zdrowych.

Do wyboru mamy kilka tradycyjnych sałatek typu caprese czy nicejska (20-25 zł), zupę dnia lub krem z pomidorów (10 zł) oraz kanapki, które nie są niestety niczym spektakularnym, biorąc pod uwagę ich wysoką cenę (14-18 zł). Wersja z grillowanym kurczakiem, serem pleśniowym i zielonymi oliwkami (18 zł) okazała się zwykłą bułką pozbawioną charakteru i smaku. Chybionym wyborem był również makaron penne z kurczakiem i pieczarkami (25 zł). Mdły sos w niczym nie przypominał zapowiadanego w opisie aromatycznego beszamelu.  Lepiej zatem przyjść tu na kawę lub podawaną w dużym dzbanku herbatę (8 zł) i ewentualnie zamówić deser (np. ciasto czekoladowe z ciepłą konfiturą – 14 zł).

Nasze miejsce moim miejscem nie będzie, ale naszym pociechom powinno się spodobać.

Zobacz, jak trafić do Naszego Miejsca
Byłeś w Naszym Miejscu? Zostaw swoją opinię

Wasze komentarze (0)

    Musisz się zalogować, aby móc oceniać restauracje i komentować artykuły w serwisie Kulinarnik.pl.
    Panel logowania znajdziesz tutaj.
    Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta, możesz je założyć tutaj.