Ustawiono tu proste stoły i krzesła obleczone czerwonym suknem. Wnętrze jest imponujące – surowe, ogromne, o łukowatych sklepieniach. Mimo tego udało się stworzyć naprawdę przytulny klimat. Stoją kanapy, leży pomarańczowy dywan, na stołach znajdują się misy z jabłkami starych odmian, hodowane w ekologicznych sadach.
Rodzeństwo Kręglickich, do których należy lokal, przykłada dużą wagę do lokalnych, tradycyjnych produktów. Dlatego do picia zamówimy tu herbatę z Czajografii, importera szlachetnych gatunków, a także bio-colę (8 zł) oraz soki z tłoczni Krzysztofa Maurera z Łącka (8 zł) i miody pitne Macieja Jarosa.
Dania wytrawne podawane są z kiszonymi ogórkami, gruszkami lub śliwkami w occie oraz z żytnim chlebem. Zjemy foie gras, czyli gęsią wątróbkę z patelni, podlewaną tokajem (45 zł) oraz mięsne, zwarte confit z gęsich żołądków (30 zł). Wyjątkowy smak ma grasica cielęca w sosie z figami i brandy (35 zł) oraz krojone w dłuższe kawałki flaki „na czerwono” – z pikantną kiełbasą chorizo i parmezanem (25 zł). Wyjątkowo dobre są tu także dania warzywne, np. ostra ciecierzyca w pomidorach z kuminem i chile chipotle (20 zł).
Do Arkad można wybrać się też tylko na deser. Na uwagę szczególnie zasługuje delikatnie słodka „pascha” z twarogu, śmietanki i bakalii z cudownie kwaśnym musem porzeczkowym (18 zł) oraz wyrabiane ręcznie kruche ciastka maślane ze skórką cytrynową (8 zł).
Piąta Ćwiartka, Bistro w Arkadach Kubickiego, Zamek Królewski, wejście od ul. Bugaj, tel. 607 577 411, arkady@kregliccy.pl; czynne codziennie w godz. 12 – 22 (oprócz poniedziałków), można płacić kartą


Wasze komentarze (0)
Panel logowania znajdziesz tutaj.
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta, możesz je założyć tutaj.