60 procent etykiet winiarni pochodzi z własnego importu. Właściciele osobiście odwiedzali winnice zanim zdecydowali się na dodanie poszczególnych trunków do oferty lokalu. I tak w obecnej kolekcji znalazło się około 140 gatunków win z różnych regionów Włoch, Hiszpanii, Austrii oraz Nowej Zelandii.
Wnętrze lokalu urządzono bardzo klasycznie i prosto. Dominujący w wystroju biały kolor raczej nie dodaje miejscu przytulności. Pojawiają się tu jednak przyjemne akcenty tj. nastrojowa muzyka czy biblioteczka książek i magazynów na temat wina i kuchni.
Nazwy win dostępnych w sprzedaży na kieliszki (75 lub 150 ml) wypisane są kredą na ściennych tablicach. Na przekąskę w cenie 15 zł można zamówić talerz włoskich wędlin, serów lub marynowanych warzyw. Trafioną propozycją na jesienno-zimową aurę jest grzaniec w dwóch wersjach smakowych: pomarańczowej i limonkowej.
Z obsługi na pewno będziemy zadowoleni, bo jak to zazwyczaj u pasjonatów bywa, mają oni zawsze wiele do opowiedzenia. Do każdej butelki potrafią przypisać interesującą historię, wiedzą, co polecić, wszystkich gości traktują indywidualnie.
- Fakt, że wraz ze sklepem funkcjonuje bar, powoduje, że mając otwarte butelki możemy klientom zaproponować degustację. Wtedy łatwiej jest celnie dobrać wino do preferencji smakowych danej osoby – mówi pan Celmer, jeden z właścicieli winiarni.
Superiore wyróżnia przyjazna, rodzinna atmosfera i to zdaje się główny czynnik, który przyciąga w to miejsce.
Zobacz, jak trafić do Superiore
Byłeś w Superiore? Zostaw swoją opinię


Wasze komentarze (0)
Panel logowania znajdziesz tutaj.
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta, możesz je założyć tutaj.