Babalu
Adres: ul. Kłopotowskiego 33
Telefon: 22 424 66 66
Godziny otwarcia w tygodniu: od 11 do 23
Godziny otwarcia w weekend: od 11 do 23
Typ lokalu: restauracja
Okazja: obiad rodzinny
Cena za danie główne: od 20 do 40 zł
Jeśli dane restauracji są nieaktualne, wyślij wiadomość pod adres kulinarnik@zw.com.pl.
3


Wasze komentarze (3)
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta, zarejestruj się.
aktywność:
Mam tylko pozytywne odczucia związane z tym lokalem. Najedliśmy się z mężem i synem tego co każde z nas lubi, a wszystko bardzo smaczne. Zdecydowanie nie dla osób na diecie, wybór dań całkiem spory, każdy znajdzie coś dla siebie. Jadłam żurek, schab w sosie, sałatki, mąż i syn wzięli kurczaka i frytki. Dań z woka nie próbowaliśmy, już po prostu nie było miejsca w żoładku. Sala jest duża i przestronna, w kaciku rodośnie bawiły się małe dzieci i nie widziałam aby ktoś palił.
aktywność:
Kompletnie się nie zgodze z poprzednią opinią... Lokal duży więc nie ma problemu z wejsciem z dużą ilością osób, dodatkowo jest przestronny więc nie ma się wrażenia stłoczenia jak w zakładowej stołowce. Są tam oddzielne miejsca dla tych którzy palą, my zajęliśmy miejsca w cześci dla niepalących i żadne "smrodki" z tamtej cżęśći sali do nas nie docierały. Również byliśmy z dziecmi i to w róznym wieku; salka jest wyposażona w kącik dla maluchów co znacznie ułatwia zorganizowanie im zabawy, bo jak wiadomo maluchy szybko się nudzą. Jedzenie zróżnicowane i przekrojowe. Za tłuste? Bez smaku?nie zauważyłam. Między nami mówiąc gdy się trafi np na pierożki smażone w głębokim tłuszczu to jakie one mają być? Baza sałatkowa wystarczająca,naprawdę mozna znaleść coś gotowego, albo samemu coś skomponować ze składników serwowanych przez restaurację. Ja polecam sushi, absolutnie perfekcujne, objadłam się nim aż po dziurki w nosie, dania z woka również wyśmienite, dodatkowo kucharz był naprawdę bardzo sympatyczny. w ogóle jeśłi chodzi o obsługę to nie ma się do czego przyczepić. Jedynem zastrzeżeniem ktory bym miała to toalety... restaturacja jest obok hotelu, a toalety znajdują się w hotelowym holu, ani w damsiej (i z opowieści) ani w męskiej nie było papieru toaletowego i mydła, w męskiej dodatkowo również światła. No i fakt faktem brak jest podjazdów dla wóżków, ale obsługa pomogła nam się wtarabanić z całym sprzętem do środka. Jest to też fajna oferta dla osób, które chcą się najeść a przy tym nie zbankrutować, bo cenowo jest tam naprawdę rewelacyjnie!!! Ja żadnych włosów, ani innych dodatków nie znalazłam, a przyczepić się zawsze do czegoś można. Ja ten lokal wszystkim polecam!
aktywność:
Znalazłam wiele pozytywnych opinii na temat "Babalu" więc wybrałam się tam z mężem i córeczką na niedzielny obiad. Już samo wniesienie wózka do lokalu okazało się nie lada wyczynem, bo schody są strome a podjazdu brak (może jest, ale nie potrafiliśmy go zlokalizować). Sala restauracyjna jest jedna, bliżej wejścia jest część dla palących - ja jako osoba niepaląca wolę lokale w ogóle "bez dymka". Intensywnie działająca klimatyzacja też nie wzbudziła mojej sympatii, różnica temperatury w lokalu i na zewnątrz była spora - szybko musiałam założyć sweter, bo zrobiło mi się zimno.
Wiem, że cena "wejściówki" nie jest wygórowana i może nie powinnam narzekać na jedzenie, no ale... nie jest to lokal dla smakoszy. W restauracji znajdują się trzy stoły w formie bufetów. Pierwszy z gotowymi sałatkami, surówkami i kawałkami owoców - wybór nie jest oszałamiający, nawet w "Pizza Hut" bar sałatkowy jest większy. W środku stoi stół z daniami gorącymi tzw. "kuchnie świata". Niestety dania są albo przesolone (mięsa, pierożki)albo nie słone w ogóle (warzywa z wody), ciężkie i tłuste (jak karkówka to w zawiesistym sosie, jak lasagne to tona sera na wierzchu). Jeśli znajdzie się coś orientalnego np. szaszłyczki z kurczaka - to tak mocno doprawione, że nie sposób zjeść. Trzeciego stołu ze składnikami na woka nie oceniam - nie jestem miłośniczką woka, nie jadłam.
No i największe rozczarowanie: po nałożeniu sobie sałatki śledziowej znalazłam w niej włos. I nie był on mój :(
Reasumując: miejsce bardzo barowe, dla miłośników niewyszukanego jedzenia, sprawna obsługa. Na plus dodam, iż mimo, że nie mieliśmy rezerwacji to kelner znalazł dla nas miejsce - chociaż klientów było sporo. Jednak osoby skuszone pozytywnymi recenzjami lokalu mogą się mocno rozczarować.